Motywacja, czyli rusz tyłek z krzesła. I zacznij do cholery coś robić.
Ile razy marzyłaś o płaskim brzuchu, wyrzeźbionych mięśniach nóg czy po prostu o lepszych ocenach z matematyki, której tak bardzo nienawidzisz? Wiele.
A ile razy postanowiłaś spróbować to osiągnąć? Nigdy.
Te słowa z pierwszego pytania pojawiają się w naszych umysłach bardzo często, ale nigdy nie myślimy, żeby tego spróbować. Bo ci się nie chce, bo nie masz czasu, bo co ci to da. Zapewniam cię - tych 'bo' jest jeszcze więcej. Żyjemy w czasach, gdy coraz większą rolę zaczyna odgrywać nasze zajęcie. Kiedy nie masz co robić, nie znalazłeś swojego hobby - stajesz się nudny.


0 komentarze:
Prześlij komentarz